W Rawalpindi: Pakistan 193-5 (Mohammed Rizwan 98 nie odpadł, Iftikhar Ahmed 36, Emad Wasim 31, Blair Tickner 3-33) Przegrana z Nową Zelandią 194-4 (Mark Chapman 104 nie odpadł, Jamie Neesham 45 nie odpadł; Emad Wasim 2-21, Shaheen Shah Afridi 2-48) Sześć bramek. Seria jest dzielona 2-2.
Oszałamiający występ Marka Chapmana sprawił, że Czarne Czapki wróciły do domu z jego dziewiczym stuleciem w decydującym zwycięstwie T20 nad Pakistanem w Rawalpindi we wtorek.
Potrzebując wygranej, aby wyrównać serię pięciu meczów po ostatnim meczu, Nowa Zelandia ścigała cel 194, aby dostać się tam z czterema piłkami do stracenia przez sześć zwycięstw bramek.
Chapman skończył niepokonany na 104 (11 czwórek, cztery szóstki) z niepokonanym Jimmy’m Neeshamem na 45, a ich postawa okazała się decydująca.
Czytaj więcej:
* Heilstrom wypędza Black Caps po mocnym starcie w czwartym T20 przeciwko Pakistanowi
* Tom Latham zapewnia pewną rękę w prowadzeniu Czarnych Czapek z drugiej serii przeciwko Pakistanowi
* Genialny Babar Azam Hundred widzi Pakistan po raz kolejny zdmuchujący czarne kapelusze
To spowodowało, że seria zakończyła się wynikiem 2-2 i nagle rozpęd zmienił się na korzyść Nowej Zelandii, gdy obie drużyny zamieniły rywalizację w białe piłki w serię pięciu jednodniowych meczów rozpoczynających się w piątek.
Z inningsami Pakistanu opartymi na niepokonanym 98 z otwierającym Mohammadem Rizwanem, Black Caps szukali podobnej podstawy, na której mogliby oprzeć swój pościg.
Kiedy Shaheen Shah Afridi usunął Toma Lathama i Willa Younga, rozpoczynając pościg, Czarna Czapka nagle znów znalazła się w tyle.
Nie żeby Chapman cofał się o krok, ponieważ jego płonący nietoperz pozostał gorący po swoim znaczącym czwartym trafieniu w serii.
Wchodząc do tego meczu z serią 34, 65*, 16* i 71*, leworęczny Chapman uderzał w granice do woli i utrzymywał głowę na poziomie, gdy jego tempo biegu wzrosło do ponad 12.
Przy stanie 73-4, po 10 starciach z niebezpiecznym Darylem Mitchellem, Chapman potrzebował partnera i znalazł go w Neesham.
Często człowiek w kryzysie, Neesham również regularnie znajdował linę graniczną, aby zacząć wywierać presję na Pakistan.
Pozostało pięć overów, Nowa Zelandia nagle potrzebowała zaledwie 44 z 30 piłek z sześcioma bramkami w ręku.
Chapman i Neesham podnieśli swoje stuletnie partnerstwo zaledwie po 49 piłkach, mając nadzieję na zwycięstwo.
Chapman trafił sto lat z 54 piłek – po raz pierwszy od 10 lat odbijający z Nowej Zelandii zdobył 100 T20 w pogoni za rundami.
Został upuszczony na 67 i spóźnił się z piłką, która wpadła w kosmos, ale został zakłócony bezbłędnym pokazem potężnego kontrolowanego uderzenia.
Chapman zdobył 290 punktów z tylko jednym zwolnieniem w pięciu rundach T20 w Pakistanie – wystarczy zmiana planów, aby zatrzymać go w serii ODI.
Był to drugi najwyższy wynik, jaki kiedykolwiek osiągnięto przeciwko Pakistanowi w T20, a także setne zwycięstwo Nowej Zelandii w T20I.
wielka chwila: Podczas piętnastego pościgu z biegu Mark Chapman upadł tuż za granicą, gdy był na 67. Skorzystał z wytchnienia, aby kontynuować i zapewnić zwycięstwo w wielkim stylu.
Najlepiej z nietoperzem: Świetny mecz z pakistańskim bramkarzem Mohammadem Rizwanem, który jest biegły w otwieraniu rund i okrutnym opuszczaniu dwóch zasłużonych stuleci. Ale Chapman pokonał go w pierwszym wieku, który udowodnił różnicę.
Najlepiej z piłką: Shaheen Shah Afridi otworzył, gdy usunął Toma Lathama, a Will Young był oszałamiający, ale trzy spudłowania Blaira Technera podczas pakistańskiej połowy inningsa sprawiły, że Black Nightmare z Nowej Zelandii ruszył w pościg.
Wielkie zdjęcie: The Black Caps rosną od czasu utraty pierwszych dwóch T20, a powrót do punktu wyjścia daje im wielką pewność siebie, ponieważ ich jednodniowa seria pięciu meczów rozpoczyna się w piątek. Nadal potrzebny był lepszy wszechstronny wysiłek odbijania w Nowej Zelandii.
„Dożywotni biegacz. Pionier piwa. Guru micasica. Specjalny w popkulturze w ogóle”.